Chyba tak…
Oczywiście, że w tym tytule jest spora doza niepewności.
Milczę, bo walczę. Pracuję szaleńczo i ponad siły, skoro to daje mi w kość. Znowu na czarno, bo kasę muszę zarobić, napadać z gazrurką nie umiem! Aby wyjechać z tego, tak przyjaznego ludziom kraju, muszę mieć za co. Są tacy, którzy krzyczą gromko, żeby oddać państwu pieniądze za lata nauki, tej niby darmowej. Nie będę się kłócić o koszty wykształcenia, ale proszę mi wierzyć, że chętnie - jakby to elegancko powiedzieć??? - wycharczałabym z siebie to całe wykształcenie, krórego tu nikt nie chce i zostawiłabym komuś na biurku! Nawet się zastanawiam, bo może faktycznie dyplomy zapakować i wysłać, tylko komu….????
Myślę, że mam kryzys nastroju, chyba taaak…


on lipiec 20th, 2008 at 20:25
Niech nie słucha Pani „idiotów”,którzy nie rozumieją człowieka który wykształcił się za”darmo” to laicy i tyle.Myślę że w życiu najważniejsze jest zdrowie to jest na pierwszym miejscu,no i wykształcenie ,bez rozumu daleko się nie zajdzie.U nas jest odwrotnie w wielu przypadkach najważniejsze są pieniądze i brak rozumu.Szkoda że myśli Pani o opuszczeniu naszego kraju, szkoda myślę że jest Pani bardzo mądrą osobą,ale skoro nie można tu żyć,? szkoda.Pozdrawiam Panią serdecznie.