Zręczne?
Wojtek wymyślił konkurs na słowo zastępujące angielskie ‘handmade’. Już słyszę często to hendmejd… nawet odmieniane. Rękodzieło się zestarzało, rzemiosło to już archaizm… więc co? Może ZRĘCZNE? Zręczny sweter… to brzmi zabawnie, ale może?? Z ręki powstał! Tak naprawdę samo życie przyniesie coś, co zapewne wywoła oburzenie językowych purystów, ale będzie w powszechnym użyciu.
Akurat mnie to nie dotyczy, ja zostaję w tyle z kulą u nogi pod tytułem choroba, ale ludzie mają i będą miec coraz więcej wolnego czasu. Niektórzy sie nudzą. To rodzi tak zwane depresje, prowadzi do utraty sensu egzystencji i czasem do samójstw. Życiowa pasja, hobby, czy jakkolwiek zechcemy to nazwać, pomaga w życiu szalenie. Dość często to jest właśnie rękodzieło. Berdzo mi się podoba ta moda. Niech trwa!


on maj 27th, 2008 at 01:31
Jeżeli moda wraca, to czemu nie ma powrócić nazwa? Rękodzieło jest naprawdę bardzo trafnym określeniem, chociaż myślę , że zostanie wyparte przez owo „handmade” i po przekształceniu , pewnie zostanie jakaś „hamadka” lub spolszczona do bólu „rękada”, czy „rękajka”
Pozdrawiam:)
on maj 28th, 2008 at 08:35
Właśnie też tak myślę. Nawet się dziwię, dlaczego „rękodzieło” przestało się podobać!