Bezpański śnieg
Dziś rano brnąc i mamrocząc wyszukane inwektywy, pomyślałam, że osoby odpowiedzialne za odśnieżanie zaspały?! Teraz już tak nie myślę, chyba już śnieg będzie usuwany siłami natury, na wiosnę.
Odczucie bałanu i bezkrólewia jest silniejsze niż kiedykolwiek. A naród potulnieje??? Łamie nóżki i rączki w ciszy?! Nie domaga się wielotysięcznych odszkodowań za cierpienia?! Hojny naród!

