Rzut beretem
Od początku do końca tylko rzut beretem. Rok to mało czasu ale jakże pojemnego. Nie podejmuję noworocznych postanowień, wiem co robić i z okazji zmiany daty nie mam zamiaru zmienać swoich życiowych planów.
Owszem jest to dobra pora na bilans, na zapisanie sobie na kartce co bylo dobre, co złe i wniosków - wniosków koniecznie! Jeśli coś zapiszemy jawi się jakoś wyraźniej.
Może dlatego piszę bloga?
A na jutro to sylwestrowe mam plan. Spotkanie z przyjaciółmi, z tańcami i śpiewami, z muzykowaniem. Nikt mnie nie spotka w ciżbie witającej Nowy Rok z najtańszym alkoholem w ręku. Panicznie boję sie tłumów a od wzmiankowanego płynu, wolę herbatę. Taki mam gust. Nie piję często, więc chyba kupię coś lepszego, niech się Rok zacznie tak więcej luksusowo!


on grudzień 31st, 2007 at 15:26
Ej raz …,jeszcio raz …jeszczo adin raz…
Tak upłynoł rok,przed nami Nowy Rok…dalej następny…oby dobre i szczęsliwe …reszta jest oprawą naszego czasu losu…
Zabawy zakrapiane tanim czy drogim „procentem” to nieważne ,ważna dobra luzacka zabawa w dobrym towarzystwie …wśród znajomych czasami bywa nudno i trudno…w tłumie to większe ryzyko fakt…ale także bywa sympatycznie…co roku jestem na Starym rynku…witam Nowy wsród ludzi.
Wszystkiego dobrego”cudzoziemko” ,zdrowia ,pomyślności wszelkiej ,różowych myśli i życia ,niezawodnych przyjaciół i dobrych ludzi wkoło…spełnienia niespełnionego …życzy bogdanko.
on styczeń 3rd, 2008 at 17:32
Oby rok 2008 przynosił tylko dobre nowiny , był pełen sukcesów i dał Ci możliwość zarówno realizacji swoich planów jak i spełnienia swoich marzeń.
on styczeń 5th, 2008 at 13:26
Dziękuję, dziękuję!
Kobo, owszem, ale wiesz… jeśli się zakrapia tak rzadko, to można czymś nieco bardziej wyjątkowym i tak taniej wypadnie… Życzę dobrego roku i pisz!!!! Ktoś czyta z zapartym tchem!
Bogusławie, dzięki za pamięć - również moc życzeń najlepszych, niech się spełnia dobro!