Strona główna Expressu Bydgoskiego
Strona główna Nowości

Cudzoziemka


Zabiją drzewo!

Dodane do parafelieton przez Cudzoziemka listopad 26th, 2007

Znów, jak co roku w Toruniu stanie choinka, żywa, ekologiczna. Jak co roku będzie brzydka, lekko przekrzywiona, ubrana w światełka i nic ponadto, po paru dniach będzie wyglądać jak mocno zeszłoroczna. Bardzo wątpliwej urody dekoracja miasta. I po to ginie z lasu piękne, dorodne,  wieloletnie drzewo?! Choć jestem zwolennikiem wszystkiego co naturalne, to jednak w tym wypadku optuję za sztucznotą „plastyczaną”: drzewkiem na parę lat! Z odpowiednią oprawą i dekoracjami. 

W domu, czemu nie można mieć też kawałek lasu, zapach i nastrój - parę gałązek wystarczy, żeby mieć podłaźniczkę. Tylko kto wie, co to znaczy… 

5 odpowiedzi do 'Zabiją drzewo!'

Subskrybuj komentarze za pomocą RSS

  1. kobo53 napisał(a),

    on listopad 26th, 2007 at 18:09

    ojojoj ..bez przesady.. to sympatyczny zwyczaj .. równie dobrze trzeba by zakazać wstępu drwali do lasu….oni właśnie ,poza wiatrołomami ,ścinają głównie takie dorodne i wieloletnie drzewa..
    ..tu raczej chodzi Ci o coś zupełnie innego…prawda ?
    ..faktycznie ..co to jest podłaźniczka ?
    ..bez urazy..czy czasem nie przechodzisz zmiany płci..”zwolenniku” ?

  2. Cudzoziemka napisał(a),

    on listopad 27th, 2007 at 20:52

    Niektóre słowa w postaci żeńskiej mi się nie podobają :) Własna płeć pdoboba mi się bardzo.
    A protest stąd, że choinka wygląda okropnie i doprawdy szkoda jej na taki cel. Miasto z artystyczną uczelnią powinno mieć większe ambicje!
    Podłaźniczka zawsze była w moim domu, choinkę zobaczyłam całkiem niedawno. To nic innego jak spora gałąź jodły podwieszona u sufitu, ozdobiona kolorowym opłatkiem i innymi cudeńkami własnoręcznie zrobionymi. Zawsze wisiała od wigilinjego południa.

  3. kobofordbyd napisał(a),

    on listopad 30th, 2007 at 12:50

    Niestety nie jesteś odosobniona w przejmowaniu męskiego słownictwa ,taka feministyczna moda ,plus podwędzone menom spodnie…
    Koleżanka w pracy palnęła że ma wilczy apetyt ,ja na to że chyba wilczycy..rzekła że wilk ma większy….hym ..myślę sobie że to dyskusyjne… …

  4. Cudzoziemka napisał(a),

    on listopad 30th, 2007 at 19:37

    Nie jestem feministką, nie w tym sensie. Jednakowoż na słowo „doktórka” mnie trzęsie. Ale ja mogę mieć zaburzenia językowe, to nie jest mój pierwszy język a wyuczony!
    Co do wilczego apetytu, to pochodzi od wilczego stada ;)

  5. kobo54 napisał(a),

    on grudzień 4th, 2007 at 15:31

    Zaburzeń nie masz..pewne jak w banku ..te formy są przyjęte ..mówi się p.doktor ,p.mecenas ,p.sędzia ..to oky.
    ..reszta niestety to bieganie za męskim wzorem..słowa ,maniery czy ubioru..
    ..a przecież tak miło być kobietą..ech..

Napisz komentarz

Pozostaw to pole puste