Zabiją drzewo!
Znów, jak co roku w Toruniu stanie choinka, żywa, ekologiczna. Jak co roku będzie brzydka, lekko przekrzywiona, ubrana w światełka i nic ponadto, po paru dniach będzie wyglądać jak mocno zeszłoroczna. Bardzo wątpliwej urody dekoracja miasta. I po to ginie z lasu piękne, dorodne, wieloletnie drzewo?! Choć jestem zwolennikiem wszystkiego co naturalne, to jednak w tym wypadku optuję za sztucznotą „plastyczaną”: drzewkiem na parę lat! Z odpowiednią oprawą i dekoracjami.
W domu, czemu nie można mieć też kawałek lasu, zapach i nastrój - parę gałązek wystarczy, żeby mieć podłaźniczkę. Tylko kto wie, co to znaczy…


on listopad 26th, 2007 at 18:09
ojojoj ..bez przesady.. to sympatyczny zwyczaj .. równie dobrze trzeba by zakazać wstępu drwali do lasu….oni właśnie ,poza wiatrołomami ,ścinają głównie takie dorodne i wieloletnie drzewa..
..tu raczej chodzi Ci o coś zupełnie innego…prawda ?
..faktycznie ..co to jest podłaźniczka ?
..bez urazy..czy czasem nie przechodzisz zmiany płci..”zwolenniku” ?
on listopad 27th, 2007 at 20:52
Niektóre słowa w postaci żeńskiej mi się nie podobają
Własna płeć pdoboba mi się bardzo.
A protest stąd, że choinka wygląda okropnie i doprawdy szkoda jej na taki cel. Miasto z artystyczną uczelnią powinno mieć większe ambicje!
Podłaźniczka zawsze była w moim domu, choinkę zobaczyłam całkiem niedawno. To nic innego jak spora gałąź jodły podwieszona u sufitu, ozdobiona kolorowym opłatkiem i innymi cudeńkami własnoręcznie zrobionymi. Zawsze wisiała od wigilinjego południa.
on listopad 30th, 2007 at 12:50
Niestety nie jesteś odosobniona w przejmowaniu męskiego słownictwa ,taka feministyczna moda ,plus podwędzone menom spodnie…
Koleżanka w pracy palnęła że ma wilczy apetyt ,ja na to że chyba wilczycy..rzekła że wilk ma większy….hym ..myślę sobie że to dyskusyjne… …
on listopad 30th, 2007 at 19:37
Nie jestem feministką, nie w tym sensie. Jednakowoż na słowo „doktórka” mnie trzęsie. Ale ja mogę mieć zaburzenia językowe, to nie jest mój pierwszy język a wyuczony!
Co do wilczego apetytu, to pochodzi od wilczego stada
on grudzień 4th, 2007 at 15:31
Zaburzeń nie masz..pewne jak w banku ..te formy są przyjęte ..mówi się p.doktor ,p.mecenas ,p.sędzia ..to oky.
..reszta niestety to bieganie za męskim wzorem..słowa ,maniery czy ubioru..
..a przecież tak miło być kobietą..ech..