Będę posłem!
Ostatnio trzyma się mnie dobra passa i być może lekkomyślnie, popadłam w nastrój frywolny. Złapałam za telefon.
- Hej, wiesz mam wiadomośc dla ciebie. Wiesz, będę posłem - zaszczebiotałam do znajomej.
- ………………. poważnie?! - wrzasnęła po długiej ciszy. - Jesteś pewna??? Masz mój głos! - zawołała na końcu z mocą.
- Z jakiej partii? - rzeczowo, z punktu zapytał przyjaciel. - RWD? Nie znam, ale zagłosuję - zakończył.
- Jezus, Mario! Co ty dziecko ??? Pchasz się między to chamstwo??? - zagrzmiała starszawa znajoma. - Ale jak ty, to może ja wreszcie pójdę głosować - zastanawiała się.
- No czaje, ale dasz mi namiary gdzie i kiedy, bo ja mam zawody - bez namysłu zdecydował kolega z toru.
- Hmmm… ja chciałbym, żebyś była i żeby oni nadepnęli ci na nogę - natychmiast powiedział osobisty przyjaciel.
I tak dalej, bez większych urozmaiceń, poza czkawką mojej przyjaciółki.
Chyba coś w tym jest… Ale NIE!!!!!!!!!!!!! Ja nie oszalałam! Jeszcze nie…
PS. Partia RWD (ratuj własną d**ę w trakcie rejestracji)
PS. II Wszelkie podobieństwo do osób i sytuacji przypadkowe.

