Strona główna Expressu Bydgoskiego
Strona główna Nowości

Cudzoziemka


Mrówa

Dodane do parafelieton przez Cudzoziemka sierpień 21st, 2007

Tylko metoda mrówki daje skutki. Szukam pracy, to jasne ale nie przestaję pracować w domu. Głupio nieśmiała autoreklama rzucona po znajomych, nielicznych zresztą, dała pierwszy rezultat. Mam zamówienia na swoje „wyroby” - swoją drogą co za okropne słowo! Dzieła z kolei za duże słowo, o wiele za duże. Do dzieł dorastam spokojnie i bez paniki, wiem co mogę i do czego mierzę. Nie mogę marnować czasu, dostałam go w prezencie, prezentów się nie wyrzuca!

Lubię swoją pracę, lubię nawet okropnie nudny widok z okna mojej prowizorycznej ale wygodnej pracowni, widok o każdej porze doby. Mały sukces a już odmienił moje nastawienia: spotkam się dziś ze znajomymi, będziemy się kłócić, co warto czytać teraz, może uda się wypad do Wawki na wystawę we  wrześniu? Moja piekielnie zdolna kuzynka ma wernisaż, wreszcie w kraju. Życie przyspiesza kroku to i ja też!!!

2 odpowiedzi do 'Mrówa'

Subskrybuj komentarze za pomocą RSS

  1. nowy napisał(a),

    on sierpień 22nd, 2007 at 09:33

    A co to są za „wyroby”?

  2. Cudzoziemka napisał(a),

    on sierpień 22nd, 2007 at 17:14

    Ogólnie nazywa się to sztuka użytkowa.

Napisz komentarz

Pozostaw to pole puste