Strona główna Expressu Bydgoskiego
Strona główna Nowości

Cudzoziemka


Forma, rzecz NIE o kondycji

Dodane do parafelieton przez Cudzoziemka lipiec 13th, 2007

A więc (choć od „a więc” zdania się nie zaczyna) szukam pracy, pracodawcy. Szukam intesywnie i energicznie, przemierzając miasto wzdłuż i wszerz, tudzież internet. Miasto pieszo głównie. Glany dużo zniosą…

Piszę piękne aplikacje za każdym razem inne, żadne tam ksero… Umiem zachować się jak trzeba, no tak mnie wychowano, ubrana jestem stosownie do sytuacji.

Tymczasem prawie na każdym kroku spotykam się z chamstwem w rozmiarze raczej M do XL, tego S już nawet staram się nie zauważać.

Dziś jednak przelała się wanna goryczy, kiedy w pewnej Ważnej Instytucji, pewien VIP (tak wysoko dotarłam), po przeczytaniu moich referencji zapytał:

- A jaki ch** to ci napisał?

Nie było nawet w  tym pytaniu żadnej złej intencji, tylko brzmialo zwykłą ciekawością, ot tak…

Nie strzymałam,  z chłodną rezerwą wymieniłam stanowisko osoby, która pisała mi opinię i stwierdziłam, że „ch**” to chyba z francuskiego a ja tego języka nie znam. I VIP dostał szału, dosłownie. Usłyszałam jeszcze parę słów powszechnie uważanych za obelżywe.

Skłoniłam się grzecznie, podziękowałam za lekcję i wyszłam.

To skrajny przypadek, ale pochodzący z instytucji, która samą nazwą sugeruje kulturę….

Mniej skrajnych sytuacji mam już dosyć, ale pracę, choć jej kawałek znaleźć muszę. Jak nauczyć się pokory? Czy w ogóle warto?!

Napisz komentarz

Pozostaw to pole puste