Strona główna Expressu Bydgoskiego
Strona główna Nowości

Cudzoziemka


Etykiety

Dodane do parafelieton przez Cudzoziemka czerwiec 19th, 2007

Łatwo się je przykleja, łatwo podchwytuje, szczególnie jeśli słychać dokoła chór powtarzający te napisy z nalepek.

Ostatnio zrobiły wielką i co tu kryć, haniebną karierę dwa takie słówka: „berety” domyslnie moherowe i „wykształciuchy”.  Dlaczego haniebną? Bo zawierają ładunek pogardy! Dziwię się jak wielu ludzi bezmyślnie powtarza te słowa! Dlaczego nikt nie pomyśli, że rzucając taką pogardą upodla siebie samego także?!

Jakże to łatwe rzucić tym słowem „beret” w stronę guzdrającej się przy kasie, nieporadnie zbierającej zakupy staruszki. Tak, była świadkiem takich scen. Pojęcie moherowego beretu od oznaczania wyznawców Rydzyka przenioslo się na wszystkich starszych ludzi razem z szyderstwem i pogardą!

Mam swoje zdanie na temat Rydzyka i jego radia, wyjawię je za chwilę. Otóż co by nie powiedzieć to nikt inny tylko on, zauważył istnienie rzeszy starych, często samotnych, chorowanych ludzi i zrobił coś dla nich!  To temat spory, więc ślizgam się po wierzchu i stwierdzam ogólnikowo: tak Rydzyk zrobił dla tych ludzi coś pozytywnego. Inna sprawa to przesłanie jakie niesie to radio.

Radia słuchałam jakoś niezbyt długo po uruchomieniu, z ciekawości, bo nigdy z takim zjawiskiem nie miałam do czynienia. I tamże usłyszałam w pogadance, czy jakby to nazwać, że człowiek, który nie przestrzega Adwentu to jest debil, czyli ktoś na poziomie ucznia klasy czwartej - dosłownie! Zostało to dobitnie powtórzone dwa razy, a więc nie było mowy o omamach słuchowych. Akturat wtedy moja siostra była w czwartej klasie, można sobie wypbrazić, co czułam! Znowu pogarda i to w chrześcijańskim radio! Nigdy więcej nie sprawdzałam co też tam mają do powiedzenia.

Dziwi mnie też „wykształciuch” bynajmniej nie pieszczotliwe okreslenie, dlaczego? Skąd? Skąd ta próba deprecjacji, zminimalizowania ważności wykształcenia?!  Czyżby jakieś kompleksy? Czyje i dlaczego?

Nie, ja nie ulegnę tej przedziwnej „modzie” w moim słowniku tych słów nie będzie; nie ma we mnie pogardy.

Jedna odpowiedź do 'Etykiety'

Subskrybuj komentarze za pomocą RSS lub Pozostaw ślad (TrackBack) na swojej stronie do 'Etykiety'.

  1. Piotr Schutta napisał(a),

    on czerwiec 24th, 2007 at 09:02

    Zaskoczył mnie ostatnio pewien rozgarnięty trzylatek. Powiedział: Chodź tatusiu. Idziemy. Muszę uratować świat!
    Oj, będzie mu musiał ojciec wytłumaczyć to i owo w przyszłości.
    Cudzoziemko! Pozdrawiam.
    Mam dokładnie to samo zdanie o Radiu Maryja. Ja też próbowałem go słuchać. Na dłuższą metę nie dałem rady. Ale poznałem dwie świetne starsze Panie, które sa o. Rydzyka i RM wyznawczyniami. Mam dla tych Pań duży szacunek za to, co robią dla innych ludzi. Nawet jedna z nich próbowała mnie do tej rozgłośni przekonać. Robiła to taktownie, spokojnie, dyskutowała ze mna w oparciu o fakty. Dobra, stara szkoła. Nawet w RM tak nie dyskutują. Nie przekonała mnie, ale nie doszło do żadnej kłótni między nami czy obrazy. Nadal się szanujemy i mamy kontakt.
    Ja też nie znoszę, kiedy ktos kogoś etykietuje i poniża. Wśród moich znajomych i przyjaciół jest cała masa rozmaitych ludzi - o przedziwnych pogladach, doświadczeniach życiowych, orientacji seksualnej i stosunku do prawa.
    Zwłaszcza w Internecie jest niesamowicie dużo jadu. Ten jad wychodzi z ludzi, bo wygłaszaja swoje opinie anonimowo. Przeczytaj sobie złosliwe komentarze na blogu mały wielki majcik - to sie w głowie nie mieści. Ludzie maja tam pretensje do rodziców bardzo chorego dziecka, o to, że ci piszą bloga i podaja nr konta. nie byłem ostatnio na tym blogu, ale słyszałem od znajomej, że rodzice Majcika zdjęli numer konta z blogu.

Napisz komentarz

Pozostaw to pole puste