Strona główna Expressu Bydgoskiego
Strona główna Nowości

Cudzoziemka


Pani Ludmiła II

Dodane do parafelieton przez Cudzoziemka maj 3rd, 2007

(Parę słówek wyjaśnienia. Nie pisałam, bo harowałam jak mrowisko, to raz, po drugie stronka Nowości doprowadza mnie do szału i pewnie się skończy przeniesiem bloga w inne, bardziej przyjazne miejsce. doprawdy nie jestem tak rozrzutna, by zdzierać sobie nerwy surfując.)

Herbata zapachniała mocno w całym pokoju. To mi przypomiało coś swojskiego, aż zabolało.

Czekała na pytania. Ręce złożyła przed sobą na stole, bawiła się łyżeczką jak zakłopotana dziewczyna! Miałam to przygowane, nauczone, a poszło całkiem inaczej. Od słowa do słowa roztoczył się przede mną świat z innej epoki. Oczy pani Ludmiły zalśniły i wręcz zobaczyłam ją, młodą dziewczynę z jasnymi warkoczami upiętymi w koronę. Podniosła się sięgnęła wysoko na półkę po wielki album. Pomogłam.

Już po chwili nad tym albumem znałam jej calą rodzinę, przyjaciół, znajomych. Była ożywiona, szczęśliwa że ktoś uważnie słucha.

A teraz? Zapytałam pod koniec wizyty? Zdziwiła się. Teraz jest tak samo, tylko inni ludzie i więcej pogrzebów a mniej wesel. Powiedziała mając na myśli swoje życie towarzyskie i rodzinne.  Nie chciało mi się stamtąd wychodzić, ale wypadało. Kiedy już żegnałam się w olbrzymim przedpokoju, zatrzymała mnie. Okazało się, że od 9 roku życia do tej pory pisze pamiętnik! W specialnej szafce ma upchnięte grubsze i cieńsze zeszty całe zapisane a najnowszy leży koło jej łóżka.  Zadławiło mnie z emocji!

Spontanicznie zaczęłam prosić, by pozwoliła mi poczytać choć odrobinę. Uśniechnęła się i zapakowała mi kilka prosząc o oddanie na pewno.  Uśmiechała się pobłażliwie, kiedy zostawiłam jej dane ze swojego dowodu.

(Pani Ludmiła ma naprawdę inaczej na imię)

Jedna odpowiedź do 'Pani Ludmiła II'

Subskrybuj komentarze za pomocą RSS lub Pozostaw ślad (TrackBack) na swojej stronie do 'Pani Ludmiła II'.

  1. kobo napisał(a),

    on maj 6th, 2007 at 12:53

    Niema za co przepraszać ,to tylko ma nieuprawniona niecierpliwość czytelnika.
    Z drugiej strony ,gdy codzień widuje się sąsiada ,następnie on nagle znika ,zaczyna czegoś brakować…
    Tyle spostrzeżeń w jednej chwili .może dokonać tylko kobieta
    ,przypomniał mi sie opis sytuacji komunikacyjnej..
    Jak dla mnie za dużo egzaltacji ,mniej racjonalnych faktów ,oczywiscie to nie jest twym zamiarem no i dobrze. Opisywanie reali bez namietności byłoby i nudne i nie kreatywne .
    Więc piszmy ..piszmy i patrzmy z „szeroko zamkniętymi oczami”.

Napisz komentarz

Pozostaw to pole puste