Strona główna Expressu Bydgoskiego
Strona główna Nowości

Cudzoziemka


Pani Ludmiła

Dodane do literacki przez Cudzoziemka kwiecień 24th, 2007

Prosto ze słonecznej, rozpalonej  ulicy w półmrok klatki schodowej.  Stopnie pną

się niemal pionowo. Wysokie piętra. Patrzę na numery na drzwiach. Jeszcze wyżej

i jeszcze. To tu. Dziwię się, jak Ona pokonuje to schody.
Dzwonka nie słyszę. Pukam. Po długiej chwili otwiera. W ciemności korytarza

prawie Jej nie widzę. Sprawdza dokument. Wreszcie odsuwa się i wpuszcza mnie.
Ludmiła L., lat 89, była nauczcielka, ze Lwowa.
Idzie przede mną, niziutka, niepewnym kroczkiem. Tak. Czuję tremę.
Otwiera wielkie, wysokie drzwi, to tu będziemy rozmawiać. Zaproszona siadam. W 

tym pokoju zastygła odległa epoka. Lata 20-te ubiegłego wieku. Aż mnie korci

sprawdzić sygnaturę wspaniałego biurka panoszącego się pod oknem.
Gospodyni wraca niosąc ostrożnie herbatę.

cdn

3 odpowiedzi do 'Pani Ludmiła'

Subskrybuj komentarze za pomocą RSS lub Pozostaw ślad (TrackBack) na swojej stronie do 'Pani Ludmiła'.

  1. kobofordbyd napisał(a),

    on maj 1st, 2007 at 10:35

    Czekam i czekam i cdn.jak nie ma tak niema .Zdawkowe wrażenia bez pogłebienia tematu .
    Starsi ludzie są prawdziwą realną skarbnicą wiedzy życia ,histori małych i duzych .Mało kto się wsłuchuje w ich słowa ,wspomnienia i proste mądrości.Ci ludzie mają ten ostateczny dystans do bierzących spraw ,są ponad to ,ponadt tą codzienną gonitwę.

  2. Cudzoziemka napisał(a),

    on maj 3rd, 2007 at 20:32

    Przepraszam, że tak wyszło.
    Wychowałam się wśród samych starszych ludzi, lubię ich, szanuję, rozumiem mam nadzieję.

  3. koparka napisał(a),

    on październik 16th, 2007 at 12:22

    Bardzo zaciekawil mnie Wasz blog.

Napisz komentarz

Pozostaw to pole puste