Nie lubię Torunia!
Przepraszam, że tak ostro, ale …. Dużo by gadać, bo tak wiele się na to składa. Czy dlatego, że mieszkam tu poniekąd z przymusu? Czy dlatego, że przemieszczam się po tym mieście pieszo i komunikacją miejską? Im nizej, tym lepiej widać, a widać najbardziej dolegliwości, przeszkody, zwyczajne głupoty.
Rzecz jasna będę narzekać, wytykac wszystkimi palcami. Co prawda nie jestem pesymistką, ale Toruń nastraja na ponuro.
Może to wina zabytków, które wiszą jak cięzkie chmury nad ulicami?


on marzec 22nd, 2007 at 19:28
Nie nawidzę Torunia z trochę innych powodów.
Wiadomo: Ich marszałek okrada Bydgoszcz,a sam Toruń kreuje się na stolicę województwa, Żenada
on marzec 23rd, 2007 at 16:24
Ja nie mówię o nienawiści, nie lubię i już…
on wrzesień 28th, 2007 at 22:13
bardzo madrze napisane -”mieszkam tu poniekad z przymusu”. Torun jest beznadziejny i nie rozumiem zachwytu nad nim! A juz na pewno stare miasto mnie nie wzrusza. Czekam z niecierpliwoscia, az mina 2 lata i sie stad wyprowadze. To bedzie najpiekniejszy dzien w moim zyciu…eh rozmarzylam sie:)
on wrzesień 29th, 2007 at 17:26
Ja też marzę, żeby się wyprowadzić stąd.
Atmosfera tych starych chałup …